Home2017Listopad

Kiedy dość mamy zwyczajności i codzienności, kiedy przerastają nas obowiązki i wyzwania, kiedy wszystko wydaje się takie szare i pozbawione blasku – wyjdźmy do ogrodu. Wcale nie musimy daleko wyjeżdżać, żeby choć na moment poczuć tę uzdrawiającą do głębi lekkość bytu. Wystarczy usiąść na chwilę w altance ogrodowej albo zapatrzeć się na dłużej na wiekowy dąb, na nasz ogrodowy soliter, który doskonale sobie radzi od wieków. Pomyślmy w ten sposób o nas samych, czerpiąc siłę z natury. Ogrodowa terapia bywa prosta i bardzo skuteczna.

Wiek XXI to niezwykła różnorodność stylistyczna. Estetyka współczesna opiera się na zadziwieniu i wykorzystaniu motywów pochodzących z różnych kultur. Taka dziwność i różnorodność form zresztą nieobca jest historii sztuki. Wystarczy wskazać na fantazyjny barok czy zwariowane rokoko, żeby przekonać się, że oryginalność (również formalna) od zawsze pociągała twórców. Podobnie jak forma zrównoważona. W ten sposób więc mamy w kulturze XXI wieku dwa odmienne i dopełniające się nurty estetyczne.