HomeCiekaweButy w nietypowych rozmiarach

Buty w nietypowych rozmiarach

Kupowanie butów to dla wielu osób prawdziwa przyjemność. Takie stwierdzenie sprawdza się zwłaszcza w odniesieniu do kobiet w każdym wieku, ciągle przemierzających galerie handlowe w poszukiwaniu modnych, wygodnych i niedrogich par obuwia. A o tę kombinację wcale nie jest łatwo, nawet pomimo ogromnie zróżnicowanej oferty dzisiejszych sklepów.

Problem z rozmiarem

Dodatkowym kłopotem często okazuje się jeszcze noszony przez daną osobę rozmiar. Choć wydawałoby się, że przy takiej różnorodności asortymentu problem nie powinien już występować, w przypadku niektórych pań jest nagminny i dość denerwujący. Nauczone doświadczeniem, wiedzą one, że zakup obuwia nie obędzie się bez komplikacji.

Standardowe płaskie botki, szpilki czy sandały bywają przeważnie produkowane z myślą o osobach posiadających „przeciętny” numer buta: czyli mieszczący się w przedziale od 36 do 42. Co jednak w wypadku, gdy nasza stopa nie kwalifikuje się do tak przedstawionej numeracji?

Buty spod lady

Niektóre przedsiębiorcze kobiety radzą sobie z tą niedogodnością poprzez kontakty z zaufanymi ekspedientkami. Pracownica danego sklepu obuwniczego śledzi każdą nową dostawę, wypatrując w niej butów o odpowiadającym klientce, niszowym rozmiarze.

Kiedy wreszcie znajdzie pasującą parę płaskich botków czy kozaczków, natychmiast wykonuje telefon do klientki. Ta ostatnia jeszcze tego samego dnia pojawia się w sklepie i kupuje buty. Ekspedientka z kolei obiecuje jej dalszą pomoc w przyszłości.

Plusy i minusy

Takie rozwiązanie posiada oczywiście zarówno pewne zalety, jak i wady. Z jednej strony bowiem klientka o nietypowym wymiarze stopy zyskuje sposobność dokonania zakupu, z drugiej jednak trudno jej czasem ukryć, że konkretna para butów (choć pasująca) niezbyt jej odpowiada pod względem estetycznym.

Sensownym rozwiązaniem okazałoby się tu z pewnością zamawianie butów szytych na miarę. Niestety, nie każdą panią stać na płaskie botki albo sandały wykonywane w ten sposób z najlepszych materiałów. Z kolei obniżenie standardu obuwia zupełnie nie pasuje im ze względów ambicjonalnych i wizerunkowych. Zaciskają zatem zęby i ciągle korzystają z pomocy uprzejmych ekspedientek, licząc na to, że producenci obuwia prędzej czy później pójdą po rozum do głowy i zaczną fabrykować buty dla osób o nieco mniej standardowym wymiarze stopy.

Płaskie botki znajdziesz na noevision.pl

Pierwsze dni jesieni
Masaż który leczy